Wednesday, April 21, 2021
Zwolennicy Nawalnego obawiają się, że Putin chce jego śmierci
Sarah Rainsford
BBC News, Moskwa
9 godzin temu
Aleksiej Nawalny umiera z głodu, ale nadal robi sobie mroczne żarty. Po trzech tygodniach strajku głodowego w więzieniu, opozycyjny polityk opisał siebie jako "szkielet", który zatacza się po celi z zapadniętymi oczami i napiętą skórą, czym przestraszyłby każde dziecko, które chciałoby zjeść swoją kaszkę.
Ale jego zwolennikom nie jest do śmiechu.
Ostrzegają, że życie Nawalnego "wisi na włosku", odkąd wyniki badań krwi wykazały, że poziom potasu w jego organizmie jest niebezpiecznie wysoki.
Największy krytyk Władimira Putina został zatrzymany w momencie, gdy w styczniu wrócił do Rosji po leczeniu zatrucia środkiem nerwowym na Syberii latem ubiegłego roku. Następnie został uwięziony za złamanie warunków wyroku sądowego, który powszechnie potępiono jako motywowany politycznie.
Ponieważ zobowiązał się on do kontynuowania protestu w więzieniu, Kreml odrzucił międzynarodowe oświadczenia o zaniepokojeniu jako "nie do przyjęcia".
Teraz odmawia nawet komentarza na temat "tej sytuacji, tego skazańca", tworząc scenę dla niebezpiecznej bitwy woli.
'Najwyraźniej w złym stanie'
"Ten weekend był dość zły, nie będę kłamał" - napisał Nawalny w swoim ostatnim poście na Instagramie, przekazanym przez jego prawników, opisując, jak został przeniesiony do szpitala więziennego po tym, jak jego stan zdrowia się pogorszył.
Prawnik, który został wtedy przyjęty, aby zobaczyć go na krótko, powiedział mi, że był "naprawdę chudy, słaby i wyraźnie w złym stanie", choć wciąż był w stanie chodzić.
Lekarz Aleksander Polupan powiedział BBC, że ostatnie wyniki badań Nawalnego, jeśli są prawdziwe, "zagrażają życiu" i wymaga on natychmiastowego leczenia.
"My, lekarze, jesteśmy gotowi do działania. Pozostaje pytanie, czy kolonia karna jest gotowa do współpracy w celu ratowania życia Nawalnego" - źródło: Anastazja Wasiljewa, Opis źródła: Osobisty lekarz Nawalnego (17 kwietnia),
Kilka tygodni temu Nawalny zaczął wzywać lekarza, któremu mógłby zaufać, a nie lekarza więziennego, po tym jak poczuł ostry ból pleców i drętwienie kończyn. Służba więzienna odmówiła, co skłoniło go do rozpoczęcia strajku głodowego.
Krytyk Putina może "umrzeć w ciągu kilku dni", ostrzegają lekarze
Poszukiwanie uwagi czy tortury?
Prokremlowskie głosy odrzucają protest jako chęć zwrócenia na siebie uwagi. Jeden z blogerów stwierdził, że apele zachodnich rządów są częścią "antyrosyjskiej kampanii informacyjnej" prowadzonej przez "kuratorów" Nawalnego, a dziennikarz Dmitrij Steshin napisał na Twitterze, że "bez uwagi Aleksiej zwiędnie jak kwiat bez wody".
Strażnik kolonii schodzi po schodach w kolonii karnej nr 3 (IK-3) Dyrekcji Federalnej Służby Więziennej dla obwodu włodzimierskiego, gdzie znajduje się regionalny szpital dla skazanych, w mieście Władimir
ŹRÓDŁO ZDJĘĆ,EPA
Podpis pod zdjęciem,
Nawalny został przeniesiony do szpitala w tej kolonii karnej w mieście Władimir.
"Każdy, kto sugeruje, że to jakiś chwyt PR-owy, mam nadzieję, że nigdy nie będzie musiał doświadczyć tego, co Aleksiej Nawalny przeżył w sierpniu zeszłego roku i co ja przeżyłem dwukrotnie" - odpowiada opozycjonista Władimir Kara-Murza.
Odmowę właściwej opieki medycznej zrównuje on z próbą otrucia Aleksieja Nawalnego nowiczokiem w zeszłym roku, a wcześniej z jego własnym zatruciem, które prawie zakończyło się śmiercią.
Obaj mężczyźni zapadli w śpiączkę, obaj miesiącami dochodzili do siebie.
"Jest to kontynuacja starej i przerażającej tradycji torturowania więźniów politycznych w ZSRR, a teraz w Rosji" - uważa Kara-Murza. "Ci ludzie nie znają granic".
'Showdown, który może zabić Nawalnego'
Dla niektórych sytuacja wygląda na osobistą.
Nawalny przyleciał z powrotem do Rosji w styczniu po tym, jak publicznie oskarżył prezydenta Władimira Putina o próbę zabicia go.
Zignorował wszystkie neonowe ostrzeżenia, by trzymać się z dala od polityki i został natychmiast aresztowany na lotnisku.
"Myślę, że dla Putina ważne jest, aby pokazać, że karze Nawalnego" - przekonuje pracownik Chatham House Nikolai Petrov, sugerując, że powrót polityka po przeżyciu ataku nowiczokiem był "upokarzający" dla prezydenta Rosji.
Prezydent Rosji miał w środę wygłosić doroczne orędzie o stanie państwa.
"Jeśli jesteś przywódcą gangu, nie możesz pozwolić, by ktoś rzucił ci wyzwanie, nie będąc ukaranym i to w sposób, który jest lekcją dla wszystkich innych" - mówi Petrow.
Widzi on, że spór o traktowanie Nawalnego w więzieniu jest niebezpieczną grą w brinkmanship.
"Nie pozwolą mu świętować zwycięstwa" - ostrzega Petrov. "To może się łatwo skończyć śmiercią Nawalnego".
'Oni nie chcą, żeby on umarł'
Ukraiński filmowiec Ołeh Sencow mówi, że Nawalny już teraz będzie czuł się fatalnie - "ciągle zmęczony, słaby i chory", z "kręcącą się głową i brakiem sił do stania".
Sencow spędził pięć miesięcy na strajku głodowym w rosyjskim więzieniu, przez pierwsze tygodnie nie przyjmując nic poza wodą, tak jak Nawalny. Ostatecznie został zwolniony po międzynarodowej kampanii tych, którzy postrzegali jego oskarżenie jako polityczne.
Filmowiec zrezygnował z protestu, gdy jego stan stał się krytyczny, a więzienie zagroziło mu przymusowym karmieniem poprzez włożenie rurki przez nos.