Monday, October 28, 2024
Astrid Lund – organizatorka fanklubu Betty MacDonald: „Donald Trump i Elon Musk to najstraszniejszy zespół, który dzieli USA i świat. Rozsiewają kłamstwa. Oboje chcą ucieleśnić „męskość” i nie mają nic wspólnego z J.F. Kennedym. podziwiają dyktatorów i nie są tylko wrogami Partii Demokratycznej – obaj chcą obalić demokrację
Astrid Lund – organizatorka fanklubu Betty MacDonald: „Donald Trump i Elon Musk to najstraszniejszy zespół, który dzieli USA i świat. Rozsiewają kłamstwa. Oboje chcą ucieleśnić „męskość” i nie mają nic wspólnego z J.F. Kennedym. podziwiają dyktatorów i nie są tylko wrogami Partii Demokratycznej – obaj chcą obalić demokrację ----------.
w Internecie
Pojawienie się Trumpa w Madison Square Garden: godziny nienawiści
Artykuł autorstwa Bastiana Braunsa • 1 godzina • 8 minut czytania
Występ Trumpa w Madison Square Garden
„Męskość jest atakowana”
Donald Trump wchodzi na swój ring bokserski w Madison Square Garden w Nowym Jorku.
Donald Trump obiecuje Ameryce powrót dawno minionego „złotego wieku”. Ale jego droga do rzekomej świetności dawnych czasów wiedzie przez zniszczenie demokracji. Wierzy w świat, w którym liczy się prawo najsilniejszego.
Bastian Brauns donosi z Nowego Jorku
Donald Trump stojąc przy mikrofonie w nowojorskim Madison Square Garden wzbudza nadzieję: „Ciesz się przyszłością. Będzie to nowy złoty wiek Ameryki”. „Złoty wiek”, który Trump obiecuje swoim zwolennikom, rozpocznie się 20 stycznia 2025 r. – w dniu jego planowanej inauguracji.
Bezpośrednio pod sceną multimiliarder Elon Musk może usiąść obok żony Trumpa, Melanii. W nowej erze Trumpa ludziom takim jak on należy dać dużą władzę. Mając coś w rodzaju nieoficjalnego „Ministerstwa ds. Efektywności Rządu”, Musk powinien w razie wątpliwości po prostu wyrzucić niechcianych pracowników rządowych z Waszyngtonu.
Musk przekazał już Trumpowi ponad 100 milionów dolarów na tę kampanię wyborczą. W tym duchu rozpowszechnia na swojej platformie miliony nieprawd i teorii spiskowych W być może decydującym wahadłowym stanie Pensylwanii rozdawał milion dolarów dziennie ludziom, którzy zarejestrowali się do głosowania, aby zwiększyć frekwencję dla Republikanów. Praktyka, która może być nielegalna.
Ale Trumpa interesują nie tylko pieniądze, propaganda i osobiste zaangażowanie, jakie Elon Musk wnosi w tę kampanię wyborczą. Właściciel firmy rakietowej SpaceX swoimi planami kolonizacji planety Mars doskonale wpisuje się w propagowany przez Trumpa złoty wiek. Trump krzyczał w Madison Square Garden, że ani Rosja, ani Chiny nie są w stanie zrobić tego, co Musk mógłby osiągnąć technologicznie za pomocą swoich rakiet. Sojusz Trumpa z technologicznym tytanem ma zapewnić nową dominację USA.
Trump chciałby być jak Kennedy
Produkcje takie jak ta z Elonem Muskiem jako pionierem rakietowym dostarczają głębokich informacji na temat tego niedzielnego wieczoru w Nowym Jorku. Z jednej strony w wyobraźnię człowieka, który był kiedyś jedną z najpopularniejszych gwiazd Nowego Jorku. Z drugiej strony wyjaśniają jego ciągły sukces wśród około połowy Amerykanów. Pomimo rasistowskich obelg, dziesiątek kłamstw i wręcz absurdalnych występów, Madison Square Garden było niemal wypełnione po brzegi. A w sondażach Donald Trump co najmniej dorównuje Kamali Harris.
Istnieje Ameryka, za którą Donald Trump i wielu jego zwolenników tak naprawdę tęskni. Obejmuje to na przykład czas urzędowania Johna F. Kennedy'ego. A przynajmniej tak to sobie wyobrażają. Dzięki programowi kosmicznemu zainicjowanemu przez popularnego wówczas prezydenta Stanom Zjednoczonym w końcu udało się wylądować na pierwszym Księżycu. W czasie tego ważnego, symbolicznego zwycięstwa nad Związkiem Radzieckim Trump miał zaledwie 23 lata. Patriotyczne wydarzenie, które go ukształtowało.
Jako wyraz swojej fascynacji ówczesnym osiągnięciem, podczas swojej prezydentury w 2019 roku założył Siły Kosmiczne Stanów Zjednoczonych – przynajmniej na papierze – własną wojskową jednostkę kosmiczną. Z Elonem Muskiem u boku Trump chce doprowadzić do obiecanego złotego wieku, w tym lądowania na Marsie, i podkreślić swoją wielkość. Narzędziami są program rakietowy Muska, sieć satelitarna Starlink i manipulacja opinią publiczną za pośrednictwem Platformy X.
„Nie widzę żadnych śmierdzących nazistów”
Zwolennicy Trumpa w Madison Square Garden nie uważają się za faszystów. Nawet jeśli retoryka i plany Trumpa i prawie wszystkich mówców są pełne rasizmu, nienawiści, fantazji o autokracji i pogardy dla demokracji. Kamala Harris i Demokraci, noszący czerwoną czapkę z daszkiem, kultyści Make America Great Again (MAGA), uniemożliwiają amerykańską wielkość, jaką sobie wyobrażają.
Chcą, żeby Trump był silnym przywódcą. Coś w rodzaju wszechpotężnego prezydenta USA, jak od dziesięcioleci propaguje hollywoodzki przemysł filmowy. Właśnie dlatego stary amerykański zapaśnik Hulk Hogan cieszy się największym wiwatem wieczoru, gdy wkracza na scenę z ogromną amerykańską flagą.